Patrzę w lustro, aby sprawdzić czy duch pisarski żyje – czyli o dalszej woli pisania

Witam, Ostatnio mniej mnie w sieci, a więcej w realu. Przed kompem siedzę rzadko, gdyż szkoda mi tego pięknego słońca, które od rana wdziera mi się do pokoju, sugerując abym wyszła z dziećmi na spacer po zdrową dawkę witaminy D.       Na mieście jakoś dziwnie pusto – takie mam przynajmniej wrażenie, …

Salaryman – mój pierwszy ebook z opowiadaniem o samobójcy

Kochani ! Wreszcie ukończyłam swojego mini e- booka i mogę się nim pochwalić. Jest on do ściągnięcia poniżej w trzech formatach: PDF, MOBI oraz EPUB. Każdy z nich ma oddzielny numer ISBN, słowo od autorki oraz słowniczek japońskich słów. Jest też specjalna dedykacja oraz kilka bardzo ładnych ilustracji, mojej koleżanki …

Wszystkie kolory świata

Wszystkie kolory świata (recenzja) Kilka dni temu w moje ręce trafiła antologia Wszystkie kolory świata, która urzekła mnie ciekawą tematyką, jaką jest problem dyskryminacji i szykanowania wśród dzieci i młodzieży. Na 267 stronach książki poznajemy świat bohaterów, którzy poprzez swoją inność spotykają się z brakiem zrozumienia i tolerancji w otaczającym …

Irena do domu!!!

Irena do domu! Zauważyłam, że im jestem starsza, tym staję się bardziej sentymentalna, więc coraz częściej i chętniej powracam do filmów z minionych lat. Obejrzałam kilka dni temu powojenną komedię Jana Fethego ,,Irena do domu!’’ z roku 1955 i do dziś jestem pod jej wrażeniem . Komedia ta w dowcipny …

Sanatorium Dorota Gellner

Dorota Gellner – Sanatorium W tym wpisie chciałabym zapoznać Was z ciekawą pozycją czytaną zarówno przez dzieci jak i samych dorosłych. Jest to bajka autorstwa pani Doroty Gellner o niewinnie brzmiącym tytule – Sanatorium. Jest to 35 stronicowa, bardzo kolorowa książeczka, pisana rymem, o lekko prześmiewczym charakterze, ukazująca losy kuracjuszy …

Dom rodzinny

Dom rodzinny Zawsze kiedy tam jestem, nie dostrzegam magii tego miejsca. Dopiero po kilku miesiącach dociera do mnie fakt, że często powracam myślami do chwil kiedy tam ostatnio byłam. Do zbliżającej się burzy i deszczu, do rodziców szykujących się na imprezę do znajomych, do grającego w tle telewizora. Siedzę sobie …

Snickers

Snickers Istnieje taki rower, na którym jeździłam jako mała dziewczynka – nazywa się Snickers. Snickers to połączenie obudowy Waganta z lat 80- tych z czerwonymi oponami od BMX. Nazwę zyskał dzięki naklejce po batoniku, z którą mój brat nie bardzo wiedział co zrobić – więc nakleił na mój rower. Wydaje …